Wszystkie »

  • Wpisów:7
  • Średnio co: 150 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 13:43
  • Licznik odwiedzin:811 / 1205 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jaka wam minął pierwszy tydzień szkoły Ada
 

 
(włącz)
( Czytaj)

Obudziłam się dość wcześnie z myślą , że jest sobota.. Niestety, pomyliłam się.. Był piątek. "Piątek - zły początek " No właśnie .Pierwsza część. No nic ubrałam się i poszłam.
Zbliżając się do szkoły Zadzwonił telefon.. Spojrzałam na ekran.. " Iwona" Była to moja najlepsza przyjaciółka.. Odebrałam
*Malwa gdzie ty jesteś? - zapytała
*stoję za tobą-i faktycznie tam stałam
*O-rozłączyła się-cześć-powiedziała
No dziwne było to , że zachowywała się jakoś inaczej tak tajemniczo.
*Coś się stało?-spojrzałam pytająco na Iwonę
*Nie, dlaczego pytasz?-zerknęła na mnie
I to był znak , że coś ważnego przede mną ukrywa.. Nigdy na mnie nie zerka tylko patrzy prosto w oczy
* Na pewno?-zapytałam
* Tak tak -powiedziała patrząc cały czas w telefon
W tej chwili dostałam sms od mojego chłopaka Tomka " Cześć Malwa muszę ci coś powiedzieć , ale nie chce teraz zawracać ci głowy więc zrywam z tobą."
Mój świat się zawalił..
*Malwa coś się stało?-usłyszałam głos przyjaciółki
*Tomek ze mną zerwał -wyszlochałam
*A no właśnie-zaczęła
-Co?!-krzyknęłam ze łzami w oczach
*No bo ja i tomek jesteśmy razem
*Co? Ty suko!-walnęłam ją w twarz
Pobiegłam do wychowawczyni i powiedziałam , że muszę szybko wracać do domu.. Zwolniła mnie z lekcji
Wybiegłam ze szkoły... To nie miało być tak! Ten świat jest najgorszy. Wszystko mi się zawaliło w jednej chwili.
Nie mogłam już dalej biec ... Usiadłam na chodniku i szlochałam
Mój chłopak i najlepsza przyjaciółka. Znałam się z nimi od małego. A jutro miała być nasza 10 rocznica poznania. Jak oni mogli?
Wszystkie te myśli przebiegały przez moją głowę. Nawet nie wiem kiedy wstałam i szłam przed siebie... cały czas przed siebie. Przy cym szlochając. Łzy spływające powoli zaczęły lać się strumieniami.
"Tak twoje marzenie się na pewno kiedyś spełni wnusiu"
Tak mi kiedyś powiedziała babcia.
-Babciu ale kiedy?-wyszlochałam do nieba....
To był naprawdę zły początek weekendu
************************
No i jak podoba się pierwszy rozdział? Trochę smutnawy c'nie?
Starałam się czuć uczucia Malwy.. A wy? także je poczuliście?
Dobre czy złe?
 

 
"Dawno dawno temu był piękny zamek" Tak to słowa babci gdy mi opowiadała bajki.. Wtedy to było takie magiczne. No cóż mi się dziwić miałam wtedy 5 lat." ....Zaczęła się bitwa. Rycerzy przybywało i przybywało.. Bitwa była na śmierć i życie" Tak.. To było wtedy takie prawdziwe.. Wtedy .... W wieku 10 lat
Potem........Potem nie było nic. nawet babci. Tak wtedy musiałam sobie sama wymyślać. To trochę o mnie.. Mam na imię Malwina i mam 17 lat. Mniej więcej teraz wiecie jak wyglądało moje życie. Było przepełnione magicznymi bajkami , które w dzieciństwie wydawały się tak realistycznie.
Moim marzeniem jak było tak i jest zobaczyć świat takim... Idealnym jaki przedstawiła mi babcia.. Czy to się w ogóle kiedyś spełni? Nie podejrzewam.. "
********************
No i oto prolog.. Podoba się? Ułożyłam go sobie dzisiaj rano ))))
To papa
~Wera

 

 
To tak dokładnie3 minuty temu napisałam wpis czy chcecie , a teraz wam oznajmiam , że będę. Tak wiem jest to trochę dziwne i wiecie, ale taka jestem to prolog w następnym wpisie
 

 
Noo siema !! Tu Weronika
Tak sobie myślę czy bym nie pisała opowiadań
A wy? Chcecie? Jeżeli jeden komentarz będzie na tak zacznę
To papa
~Wera
 

 
No właśnie..
Moja Werka mi to kiedyś powiedziała <3
Za to ją kocham za bycie sobą
Podoba wam się jej cytat? Mi bardzo <3
~Ada
 

 
Cześć ! Jesteśmy tu nowe W sensie my czyli Weronika & Ada
Ja to Weronika Założyłam blog z moją bff
Ja osobiście już blogowałam Ada robi tu pierwszy raz
Ale osobiście na pingerze jesteśmy pierwszy raz
To papa, na razie
~`Wera &Ada